Aaron Carapella, mapnik-samouk z Warner w stanie Okla, zaprojektował mapę plemion rdzennych Amerykanów, pokazującą ich lokalizację przed pierwszym kontaktem z Europejczykami. Hansi Lo Wang/NPR hide caption

toggle caption

Hansi Lo Wang/NPR

Aaron Carapella, mapmaker samouk w Warner, Okla…, zaprojektował mapę plemion rdzennych Amerykanów pokazującą ich lokalizację przed pierwszym kontaktem z Europejczykami.

Hansi Lo Wang/NPR

Znalezienie adresu na mapie może być uważane za oczywiste w dobie GPS i smartfonów. Ale wieki przymusowych przesiedleń, chorób i ludobójstwa sprawiły, że trudno jest znaleźć miejsca, w których kiedyś żyło wiele rdzennych plemion amerykańskich.

Aaron Carapella, mapnik samouk z Warner w stanie Okla, wskazał lokalizacje i oryginalne nazwy setek narodów Indian amerykańskich przed ich pierwszym kontaktem z Europejczykami.

Jako nastolatek, Carapella mówi, że nigdy nie mógł dostać w swoje ręce kontynentalnej mapy USA, takiej jak ta, przedstawiającej ponad 600 plemion – wiele teraz zapomnianych i zagubionych w historii. Teraz 34-latek projektuje i sprzedaje mapy wielkości 3 na 4 stopy, na których nazwy plemion wiszą nad ziemią, którą kiedyś zajmowały.

Carapella zaprojektował mapy Kanady i kontynentalnych Stanów Zjednoczonych przedstawiające oryginalne lokalizacje i nazwy plemion rdzennych Amerykanów. Zobacz pełną mapę (PDF). Dzięki uprzejmości Aarona Carapelli hide caption

toggle caption

Dzięki uprzejmości Aarona Carapelli

„Myślę, że wielu ludzi jest zdruzgotanych tym, że 'Wow, było wiele plemion i zajmowały one cały kraj!’. Wiesz, to jest ziemia Indian”, mówi Carapella, który sam siebie nazywa „Cherokee mieszanej krwi” i mieszka w domu na ranczu w obrębie jurysdykcji Narodu Cherokee.

Przez ponad dekadę konsultował książki historyczne i archiwa biblioteczne, dzwonił do członków plemion i odwiedzał rezerwaty w ramach badań dla swojego projektu map, który rozpoczął się jako zaznaczone ołówkiem tablice plakatowe na ścianie jego sypialni. Do tej pory zaprojektował mapy kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku. Mapa Alaski jest obecnie w works.

What makes Carapella’s maps distinctive is their display of both the original and commonly known names of Native American tribes, according to Doug Herman, senior geographer at the Smithsonian National Museum of the American Indian in Washington, D.C.

Ta mapa Meksyku zawiera zarówno oryginalne, jak i powszechnie znane nazwy niektórych rdzennych narodów. Zobacz pełną mapę (PDF). Dzięki uprzejmości Aaron Carapella hide caption

toggle caption

Dzięki uprzejmości Aaron Carapella

„Możesz spojrzeć na mapę, i można jakby dostać go natychmiast,” Herman mówi. „To jest kraj Indian, a to nie jest kraj Indian, że myślałem, że to było, ponieważ wszystkie te nazwy są różne.”

Dodaje, że niektóre grupy rdzennych Amerykanów utknęły z nazwami wybranymi arbitralnie przez europejskich osadników. Często były to obraźliwe nazwy, których inne plemiona używały do opisania swoich rywali. Na przykład, „Comanche” pochodzi od słowa w Ute oznaczającego „każdy, kto chce ze mną walczyć przez cały czas”, zgodnie z Encyclopaedia Britannica.

„To tak, jakby mieć mapę Ameryki Północnej, na której Stany Zjednoczone są oznaczone jako 'gringos’, a Meksyk jako 'wetbacks’,” mówi Herman. „Nadawanie nazw to ćwiczenie z władzy. Niezależnie od tego, czy nazywasz miejsca, czy ludy, w ten sposób zapewniasz sobie władzę ustalania, co jest rzeczywistością, a co nie.”

Spójrz na mapę terytorium rdzennych Amerykanów dzisiaj, a zobaczysz maleńkie wysepki rezerwatów i ziemi powierniczej pochłonięte przez akry na akry scedowane na mocy traktatu lub odebrane siłą. Mapy Carapelli służą jako przypomnienie, że ludność amerykańskiej wsi rozciąga się na długo przed 1776 i 1492 rokiem.

Przyjrzyj się bliżej mapie kontynentalnych Stanów Zjednoczonych i Kanady oraz mapie Meksyku autorstwa Aarona Carapelli. Carapella sprzedaje odbitki na swojej stronie internetowej.

Carapella opisuje siebie jako byłego „radykalnego młodzieńca”, który prowadził protesty przeciwko obchodom Dnia Kolumba i wspierał inne sprawy rdzennych Amerykanów. Mówi, że teraz postrzega swoje tworzenie map jako kolejny sposób na zmianę percepcji w USA. „Ale jest to sposób na przekazanie prawdy w inny sposób.”

„To nie jest protest,” wyjaśnia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.